WYCIECZKA DO PUŁAW I LUBLINA dofinansowana przez URZĄD GMINY SZYDŁOWIEC
POGODA TYM RAZEM DOPISAŁA.NIE PADAŁO, NIE GRZAŁO ZBYT MOCNO MOŻNA BYŁO SPOKOJNIE I NA LUZIKU ODDAĆ SIĘ ZWIEDZANIU I SŁUCHANIU PRZEWODNIKÓW , KTÓRZY MIELI NAM MNÓSTWO DO POWIEDZENIA I OPOWIEDZENIA.
MNÓSTWO WIEDZY Z HISTORII POLSKI, WIELE CIEKAWOSTEK O ROŚLINACH , BO NASZE ZWIEDZANIE POŁĄCZYŁO DWIE PASJE NASZYCH UCZESTNICZEK, POLSKA HISTORIA ZAKLĘTA W HISTORYCZNYCH BUDYNKACH I ZASOBACH MUZEALNYCH I PASJĘ DO PRZYRODY DLA NASZYCH DZIAŁKOWICZEK OD LAT GROMADZĄCYCH CIEKAWE OKAZY FLORYSTYCZNE.
| Poczatek opowieści o zawiłych losach Puław w przepięknych okolicznościach przyrody i wspaniałej wiedzy pani przewodnik |
| Nenufary na pierwszym planie, a tam dalej widać historię |
| tu spotkałyśmy WARSZAWSKĄ SYRENKĘ |
| TU CZAI SIĘ HISTORIA ZAKLĘTĄ W KAMIENIE I ŁAŃCUCHY |
| AMORKI podpatrujące historie niepostrzeżenie i tak jakby niechcący |
| energetyczne i pogodne w każdej chwili |
| ostatni niemal kwiat - mamy go tuż przed przekwitnięciem i zawiązaniem owoca |
| świątynia Sybilli |
| skarby oranżerii |
| A TO JUŻ LUBLIN |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz